Wypad w góry

Hej,

miesiąc temu byłam ze znajomymi w górach. Spaliśmy w takiej jakby jaskini, w sumie nie wiem jak to się prawidłowo nazywa. Taka wnęka w skałach.


Muszę przyznać, że to była jedna z najlepszych wycieczek na jakich byłam. Wieczorem piliśmy grzane wino i herbatę z termosa, a rano przywitał nas piękny widok na góry drzewa i mgłę. Uwielbiam spać na świeżym potwietrzu, mam wtedy uczucie, że moje skóra może w pełni oddychać i czuję takie ożeźwienie. Nie raz spałam w namiocie, jednak to była moja pierwsza noc w samym śpiworze. Zamierzam powtórzyć :)


Komentarze

Popularne posty