Jak poradzić sobie z jesienną depresją?

Hej.

Doszły mnie słuchy, że wiele osób boryka się teraz z tzw. jesienną depresją. Co prawda, mnie ten problem na szczęście nie dotyczy i mam nadzieję, że tak pozostanie. Chciałabym jednak doradzić coś osobom, które za jesienią nie przepadają.
Nie ma jednej porady jak taką "jesienną depresję" zażegnać, ale jeśli smuci Cię myśl o nadchodzących jesiennych miesiącach, może zaplanuj sobie jakieś przyjemne aktywności na ten okres.
Napisz na kartce, co chciałabyś robić jesienią. Najlepiej, żeby były to rzeczy, których nie zdążyłaś zrobić latem lub takie, na które latem jest za gorąco, a zimą za zimno ; ). Wymyśl sobie jakieś jesienne rytuały, wypisz swoje pomysły na idealną jesień : ).

Moje pomysły i plany na nadchodzący czas jesienny:
  • odwiedzić kilka miast/miasteczek-bardzo to lubię, ale latem wolę spędzać czas nad jeziorem, w lesie na rowerze itd. 
  • pojechać w góry-jesienią są najpiękniejsze
  • jeździć na rolkach
  • pójść na pływalnię 
  • ugotować zupę dyniową
  • uczęszczać na kurs tańca-już się zapisałam :D 
  • kupić sobie kilka jesiennych ubrań
  • zrobić zesję zdjęciową na tle kolorowych liści
  • zrobić własny perfum, który będzie kojarzył mi się z jesienią 
  • czytać książki, które sobie zakupiłam lub dostałam w ostatnim czasie


 Tak się cieszę na ten nadchodzący czas ! :D






Jak zamierzacie spędzić jesień? Pochwalcie się pomysłami : ) 

Pozdrawiam jesiennie 

Komentarze

  1. Przeczytałam juz cały Twój blog :) Ja tam się cieszę gdy nadchodzi jesień, w końcu posprzątam w szafie :D i poczytam książki, uszyję trochę strojów na jesienne zdjęcia i wybiorę się na kilka sesji zdjęciowych, w góry też koniecznie muszę pojechać, zapisałam się też na angielski, bardzo się cieszę bo mam wspaniałe osoby w grupie i lubię tam chodzić może się też czegoś nauczę w końcu hehe :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, angielski na pewno Ci się przyda. Jak ktoś lubi podróżować, lepiej znać ten język. Super, że w grupie są osoby, które lubisz, może staną się Twoimi przyjaciółmi : )

    OdpowiedzUsuń
  3. z ziół na wyciszenie pomaga mi Johanniskraut/ dziurawiec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, racja. Dzięki za przypomnienie pod tym wpisem! Zwłaszcza jeśli ktoś cierpi na prawdziwą depresję, to dziurawiec najlepszy. : )

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty